Obecanki-cacanki RPP. Czy to przedwyborczy koncert życzeń czy kolejne kłamstwo Palikota?
Z przerażeniem zobaczyłam migawki z manifestacji zorganizowanej przez Inicjatywę Wolnych Konopi, do której dołączył Palikot i wspólnie z dorodną młodzieżą zaśpiewał ich przebój: „Palić, sadzić, zalegalizować”.
Stary satyr dla zdobycia głosów przy urnie mami naiwną młodzież, że jeśli zagłosują na niego, a on będzie premierem lub jedynie wejdzie do sejmu – to zalegalizuje sadzenie i palenie ich ukochanej roślinki.
Ta próba zdobycia zysku z naiwności młodych, ufnych, którzy dla zabawy podpalają maryhę oraz ten wyrafinowany szantaż na tych, co wegetują „na głodzie” – nie jest oszustwem ale jest procederem p r o s t y t u u o w a n i a się .
Dla zdobycia pełnej urny kokosów-głosów Palikot skumał się z niedoświadczonymi politycznie dziećmi, a którzy dla zaspokojenia głodu zagłosują, nieświadomi iż bardzo szkodzą sobie i Ojczyźnie.
Palikot pokazuje swą pyskatą gęby w TV nęci okrągłymi słówkami o legalizacji miękkich narkotyków, o legalizacji związków partnerskich, o walce z kościołem.
Czyni OSZUSTWO świadomie i perfidnie dla poparcia i zdobycia głosów ateistów oraz naiwnych wyborców przed telewizorami, którzy nie wiedzą iż mają do czynienia z aferzystą i kłamcą.
Ruch Poparcia Palikota skupia wokół siebie szumowinę, ludzi, którzy mieli lub mają problemy z prawem.
Ostatnio ujawniono aferę finansową RPP.
Stowarzyszenie Palikota zostało pozwane do sądu w trybie wyborczym przez byłych członków oraz zaskarżone przez różnych kontrahentów za nieuregulowanie należności finansowych za wykonane prace na rzecz Stowarzyszenia.
Przed telewizorem Palikot szafuje nazwiskami, które obsadzi w rządzie i robi to tak, jakby już był premierem.
Obiecuje i kusi najbogatszych 18-procentowym podatkiem liniowym. Chce wprowadzić „ustawę” regulującą posiadanie, uprawę i obrót roślinami-narkotykami.
Używa młodych jako przynęty, a „plantatorów” i dostawców, którzy zarabiają kokosy na „głodzie” młodych używa jako podwalinę swej kampanii.
Deklaracja Palikota, że za wejście do Sejmu będzie lobbował za odstąpieniem od ścigania konsumentów substancji psychotropowych - jest niczym innym jak uprawianiem najstarszego zawodu świata.

http://partenos.nowyekran.pl/post/28850,sztuka-wydawnicza-nie-usprawiedliwia-wysmiewania-boga-i-ojczyzny
Serdeczności ślę.
Ps. Przeczytalam Twój post i zostawiłam komentarz.
Wybierając Palikota wybieracie PO.
To jest taktyczna prostacka zagrywka PO, wynaleźli koalicjanta, przyszłego, a to w istocie tak, jakby sami ze sobą w koalicję weszli, durny lud się nabrał, że Palikot autonomiczny.
Ech, kiedyż zmądrzejesz... ludu...
Na ten lep łowią się niezdecydowani, apolityczni i niedowiarki, a przede wszystkim młodzież z apetytem na maryhę!
" a „plantatorów” i dostawców, którzy zarabiają kokosy na „głodzie” młodych jako podwalinę swej kampanii. "
A jaki interes mają plantatorzy i dostawcy w legalizacji marihuany ?
Na legalnej marihuanie się już kokosów zrobić nie da.
Al Capone zrobił dzięki prohibicji ogromne pieniądze i był jej gorącym zwolennikiem. Tak samo dilerzy narkotyków są jak najbardziej za ich nielegalnością.
Z plotek wiem, że swój milionowy majątek ukrywa na Karaibach.
Dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą.
Aha, czeka Pan na odpowiedź, co ja mogę powiedzieć?, że jeszcze raz dziękuję za obszerny komentarz.
ukłony.
o PaliKOCIE należy głośno mówić i przede wszystkim do mlodzieży.
Nie podważamy jego autorytetu, bo go nie ma, należy ukazywać to ZŁO , które on czyni.
Znów część narodu zaślepiona i huurrra: mamy króla!
Blogerzy! Wy wiecie dużo - piszcie!
Koledzy z WSI wszystko czynią dla koleżki.
- "Janusz to ty?"
KTO PALI ?
PALIKOT !
/Tymochowicz mógłby ode mnie się uczyć./
Pozdrawiam i w labirynt 8 alejki Listy Łazarza zapraszam w wolnej chwili... być może to ostatnia część... jeżeli nie kłamię...
W sobotę odrobię zaległości. W niedzielę pracuje w komisji wyborczej.
Serdeczności ślę.